Łatwiejszy kredyt

Łatwiejszy kredyt Banki Kredyty Finanse Zgodnie z działaniami odnośnie zarządzania ryzykiem detalicznych ekspozycji kredytowych, banki maja czas do końca lipca na wdrożenie pewnych założeń, które nakłada na nie znowelizowana Rekomendacja T, która została uchwalona w lutym. Dzięki niej konsumenci będą mieli ułatwiona drogę do kredytu. Wszystko wskazuje na to, że potencjalni kredytobiorcy powinni wyczekiwać na początek sierpnia. Dlaczego? Ponieważ wtedy w życie wchodzi znowelizowana Rekomendacja T, która wdroży zupełnie nowe założenia w kontekście analizowania zdolności kredytowej konsumentów. Co się zatem zmieni? Zmieni się przede wszystkim to, że kredytobiorca nie będzie analizowany przez bank za pośrednictwem współczynnika DiC. Jest to rygor, który traktuje o tym, że kredytobiorca nie może być zanadto obciążony rata kredytu. Maksymalne zobowiązanie finansowe może wynosić 50% naszych miesięcznych wydatków. Po wprowadzeniu nowych rozporządzeń wejdzie w życie większa swoboda bankowa. Jednak nie jest to tożsame z tym, że instytucje finansowe będą sobie mogły robić co im się podoba. Również będą obowiązywały różne ograniczenia jednak nie będą one zamknięte w ścisłych ramach. Bank będzie miał prawo podchodzić do tego indywidualnie. Dodatkowo banki będą miały mniej skomplikowane procedury wyliczania zdolności finansowej. A to sprawdzać się będzie do analizy opartej na bardziej ogólnych wytycznych niżeli dotychczas. Od sierpnia banki będą również wymagały od klientów kredytowych aby ci wnieśli wkład własny na poczet swojego lokum. Dzisiaj istnieją jeszcze te instytucje, które nie maja takich wymagań. Otóż według ich roszczeń klient będzie musiał włożyć na wstępie współpracy aż 20 %. Jeżeli kredyt bez formalności będzie opiewał na 300 tysięcy złotych to aż 60 tysięcy będziemy zmuszeni wpłacić. To nie jest mała sumka i nie każdego na nią niestety stać.